Jeffrey Epstein, skazany żydowski finansista, pedofil i handlarz dziećmi, pozostaje centralną postacią jednej z największych afer ostatnich lat. W związku z trwającym od stycznia 2026 roku ujawnianiem przez U.S. Department of Justice milionów stron wcześniej tajnych akt powiązanych z jego działalnością, na światło dzienne wypływają nowe tropy sugerujące nie tylko jego finansowe, ale też polityczno-wywiadowcze powiązania z Izraelem.
Epstein finansował nielegalne osiedla na Zachodnim Brzegu. Analiza podatkowa i dokumenty IRS z 2005 roku wykazała, iż Epstein przekazał środki finansowe organizacjom wspierającym izraelskie siły zbrojne i nielegalne osadnictwo na Zachodnim Brzegu: około 25 000 USD trafiło do Friends of the Israel Defense Forces (FIDF) – grupy zajmującej się zbiórkami na rzecz żołnierzy i infrastruktury armii izraelskiej, a 15 000 USD do Jewish National Fund (JNF), organizacji znanej m.in. z finansowania nabywania ziemi i osiedli na terytoriach okupowanych Zachodniego Brzegu.
Te darowizny – choć formalnie przekazane jako wsparcie dobroczynne – mają polityczne implikacje, ponieważ JNF od dawna jest krytykowany przez społeczność międzynarodową za rolę w ekspansji osadnictwa, które większość państw uznaje za sprzeczne z prawem międzynarodowym.
Równolegle do ujawnionych danych finansowych, w aktach pojawiają się niezweryfikowane twierdzenia poufnego informatora FBI o tym, iż Epstein mógł być powiązany z izraelskim wywiadem – Mossadem.
Według tajnych notatek źródła, które FBI określa jako confidential human source (CHS), Epstein miał być w kontakcie z byłym premierem Izraela Ehudem Barakiem i – na podstawie obserwowanych rozmów telefonicznych z jego prawnikiem Alanem Dershowitzem – CHS doszedł do wniosku, iż po tych rozmowach Mosad miał następnie kontaktować się z Dershowitzem w celu debriefingu. Informator stwierdził, iż był przekonany, iż Epstein działał jako agent izraelskiego wywiadu.
Takie interpretacje pozostają jednak hipotezami pochodzącymi z jednego, anonimowego źródła, a sam Benjamin Netanjahu – premier Izraela – stanowczo zaprzeczył, iż Epstein pracował dla Izraela, argumentując, iż bliska relacja z Barakiem nie świadczy o agenturalnej roli.
Niektóre ujawnione e-maile Epsteina oraz inne materiały sugerują ponadto, iż miał on pomagać w kontakcie z byłymi pracownikami służb wywiadowczych, także w kontekście planów finansowych (np. dostęp do zamrożonych aktywów Libii przy udziale byłych przedstawicieli MI6 i Mossadu), co dodatkowo podsyca spekulacje o jego wyjątkowej roli na styku finansów i geopolityki.
Fakty dotyczące darowizn finansowych są potwierdzone dokumentami podatkowymi i DOJ. Jednocześnie warto zauważyć, iż w części maili wprost pada informacja, iż Epstein był agentem Mosadu i aktywnie współpracował z izraelskim wywiadem. Amerykańskie służby miały o tym wiedzieć i dlatego pozostawał przez wiele lat pod ich dyskretną ochroną.
NASZ KOMENTARZ: Ujawnione akta pokazują, iż Epstein przekazał środki na rzecz organizacji związanych z izraelskimi siłami zbrojnymi i osadnictwem, co jest oczywistym dowodem na to, iż nie był tylko przestępcą i agentem żydowskich służb. Był też ideowym syjonistą.
Polecamy również: Polska traci kapitał ludzki. Władze stawiają na imigrantów


















