
Jednak żaden z kuwejckich pocisków ziemia-powietrze nie działa w ten sposób.
Kuwejt posiada 35 baterii pocisków Patriot M902 oraz mniejszą liczbę systemów HAWK, NASAMS i włoskiej produkcji Spada 2000.
Wszystkie te systemy wystrzeliwują pociski naprowadzane radarowo, a nie naprowadzane termicznie.
Pociski PAC-3 Patriota fizycznie uderzają w środek masy nadlatujących samolotów odrzutowych lub pocisków balistycznych, podczas gdy pociski wystrzeliwane przez inne kuwejckie systemy detonują głowicę odłamkową w bliskiej odległości od nadlatujących celów.
Używane przeciwko samolotom odrzutowym, zwykle detonują między zbiornikami paliwa celu a kokpitem.
Ślady pozostawiane zwykle przez pociski PAC-3 i podobne nie były widoczne na niebie w momencie zestrzelenia F-15.
Zakładając, iż Kuwejt użył przeciwko F-15 swoich najliczniejszych i najnowocześniejszych systemów Patriot, fakt, iż cała sześcioosobowa załoga przeżyła, jest anomalią statystyczną.
Żaden pilot, ani przyjaciel, ani wróg, nigdy nie przeżył udanego przechwycenia pocisku Patriot.
Ukraiński pilot myśliwski Aleksiej Mes zginął, gdy jego dostarczony przez USA F-16 został zestrzelony pociskiem PAC-3 dostarczonym przez USA w 2024 roku, a pilot i nawigator brytyjskiego samolotu rozpoznawczego Tornado zginęli natychmiast, gdy pocisk PAC-3 trafił ich samolot nad Irakiem w 2003 roku.
Przyjaciele i wrogowie
Patriot i inne amerykańskie systemy obrony powietrznej są wyposażone w technologię IFF (Identyfikacja Swojego Obcego).
Transpondery IFF w amerykańskich samolotach bojowych nadają zaszyfrowany sygnał, który mogą odczytać radary naziemne, wskazując, iż samolot jest sojuszniczy i uniemożliwiając użycie przeciwko niemu broni.
Jest niezwykle mało prawdopodobne, aby amerykańskie samoloty latały nad Kuwejtem bez połączenia IFF z kuwejcką obroną powietrzną, choć takie błędy zdarzały się już wcześniej:
śmierć Aleksieja Mesa w 2024 r. i brytyjskiej załogi w 2003 r. przypisywano nieprzekazywaniu sobie przez załogę powietrzną i naziemną kodów IFF przed misjami.
Wskazówki w oświadczeniach
Oświadczenie CENTCOM zawiera jedną potencjalnie wymowną informację, iż w czasie zestrzeleń trwały „ataki irańskich samolotów”.
Sama obecność irańskich odrzutowców nie oznacza, iż były one odpowiedzialne za zestrzelenie F-15, po prostu nie można w tej chwili wykluczyć takiej możliwości.
CENTCOM stwierdził, iż „Kuwejt przyznał się do tego incydentu”, ale oświadczenie Ministerstwa Obrony Kuwejtu nie wspomina o żadnym ostrzale własnym.
Zamiast tego podano, iż rozbiło się „kilka” amerykańskich samolotów i iż w tym czasie nad głowami znajdowało się „wiele wrogich celów powietrznych”.
Kto zestrzelił F-15?
Istnieją dwie konkurujące ze sobą teorie.
Wyjaśnienie CENTCOM dotyczące „ogłuszenia własnego” nie jest technicznie niepodważalne i nie jest poparte przez Kuwejt, ale pozostaje możliwe.
Pentagon prowadzi w tej chwili dochodzenie w sprawie incydentu i obiecał, że „dodatkowe informacje zostaną opublikowane, gdy tylko będą dostępne”.
Z drugiej strony, irańskie wojsko przyznało się do zestrzelenia co najmniej jednego z samolotów.
W oświadczeniu wydanym w poniedziałek, baza obrony powietrznej Chatam Al-Anbija poinformowała, iż „myśliwiec F-15 [należący] do inwazyjnej armii amerykańskiej, który zamierzał zaatakować kraj, został namierzony i zestrzelony przez Obronę Powietrzną Islamskiej Republiki Iranu”.
Położona w Teheranie baza obrony powietrznej Chatam Al-Anbija koordynuje działania obrony powietrznej między armią irańską a Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
Irańskie myśliwce przechwytujące mogły dotrzeć do przestrzeni powietrznej nad Kuwejtem, ale irańskie systemy obrony powietrznej średniego i dalekiego zasięgu wystrzeliwują również duże pociski kierowane radarowo, które zwykle niszczą wrogie samoloty.
Dlatego oczywistym wnioskiem może wydawać się, iż samoloty zostały zestrzelone pociskami krótkiego zasięgu naprowadzanymi termicznie, takimi jak R-73 lub R-74, używanymi przez irańskie siły powietrzne.
Jednakże, mając do dyspozycji jedynie oficjalne oświadczenia obu stron, RT nie może spekulować, czy tak było.
Dwie stałe rzeczy w czasie wojny to fakt, iż błędy się zdarzają, a armie kłamią o swoich zwycięstwach i porażkach.
Dla Stanów Zjednoczonych żadne z tych wyjaśnień nie przedstawia pozytywnego obrazu: albo straciły trzy samoloty w ciągu jednego dnia z powodu niekompetencji i zamieszania między swoim personelem a sojusznikami, albo z powodu wroga uznanego za słabszego i stojącego na krawędzi klęski. Na razie prawda pozostaje owiana mgłą wojny.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/633656-did-kuwait-shoot-down-f15/
