Updated 5 Oct, 2026 18:35

Andrew Mountbatten-Windsor, wcześniej znany jako książę Andrzej. © Max Mumby/Indigo/Getty Images
Andrew Mountbatten-Windsor, wcześniej znany jako książę Andrzej, skierował do sądu sprawę przeciwko policji Thames Valley w związku z przeszukaniami jego rezydencji, przeprowadzonymi w ramach dochodzenia dotyczącego jego relacji z Jeffreyem Epsteinem.
Były członek brytyjskiej rodziny królewskiej zakwestionował legalność nakazów przeszukania wykonanych w lutym;
w ich następstwie został on na krótko zatrzymany pod zarzutem przekazywania poufnych informacji rządowych skazanemu amerykańskiemu finansiście i pedofilowi.
Były książę Yorku od lat mierzy się z odrębnymi zarzutami dotyczącymi niewłaściwych zachowań seksualnych.
W 2022 roku zawarł pozasądową ugodę w sprawie cywilnej wytoczonej przez amerykańską aktywistkę Virginię Giuffre.
Według doniesień medialnych były książę musiał zapłacić kobiecie 12 milionów funtów (16,3 miliona dolarów) tytułem ugody;
oskarżyła go ona o zgwałcenie jej w 2001 roku, gdy miała 17 lat.
Giuffre odebrała sobie życie w 2025 roku.
Jej pośmiertnie opublikowane wspomnienia skłoniły króla Karola III do pozbawienia brata pozostałych tytułów oraz eksmisji go z królewskiej rezydencji w październiku ubiegłego roku.
Epstein został znaleziony martwy w swojej celi więziennej w 2019 roku, w trakcie oczekiwania na proces;
jako przyczynę zgonu uznano samobójstwo.
W poniedziałek biuro prasowe brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości poinformowało, iż wniosek prawny Mountbatten-Windsora zostanie rozpatrzony w czwartek na posiedzeniu niejawnym w High Court (Sądzie Najwyższym Anglii i Walii).
„Sprawa dotyczy wniosku Andrew Mountbatten-Windsora o sądową kontrolę decyzji i uchylenie nakazów przeszukania, wydanych przez sędziego Central Criminal Court (sądu karnego Old Bailey) w dniu 18 lutego 2026 roku” – przekazał rzecznik wymiaru sprawiedliwości, cytowany przez media.
Postępowanie będzie toczyć się z wyłączeniem jawności na wniosek policji Thames Valley, która potwierdziła również, że „uczestniczy w postępowaniu sądowym dotyczącym nakazów uzyskanych wcześniej w Central Criminal Court”.
Były książę Yorku przyznał wcześniej, iż utrzymywał kontakty z Epsteinem, jednak utrzymywał, iż ich znajomość zakończyła się pod koniec 2010 roku – co później okazało się nieprawdą.
Powiązania byłego księcia ze skompromitowanym finansistą i skazanym przestępcą seksualnym ponownie znalazły się w centrum uwagi po tym, jak w lutym Departament Sprawiedliwości USA opublikował ostatnią transzę akt dotyczących sprawy Epsteina.
Niektóre z ujawnionych wiadomości e-mail wskazywały, iż Mountbatten-Windsor wykorzystywał swoje stanowisko brytyjskiego wysłannika ds. handlu – które piastował w latach 2001–2011 – do informowania Epsteina o możliwościach inwestycyjnych w Afganistanie, Singapurze, Wietnamie, Hongkongu i Chinach.
Następnie funkcjonariusze policji Thames Valley przeprowadzili przeszukanie w domu Mountbatten-Windsora w posiadłości Sandringham oraz w jego dawnej rezydencji Royal Lodge w Windsorze.
Został on aresztowany pod zarzutem nadużycia władzy publicznej, jednak po 12 godzinach przesłuchania zwolniono go, pozostawiając jednak w statusie osoby objętej dochodzeniem;
sam zainteresowany zaprzeczył wszelkim zarzutom.
Jest on najwyższym rangą członkiem rodziny królewskiej aresztowanym w czasach współczesnych.
W niedzielę dziennik „The Telegraph” doniósł, iż policyjne dochodzenie utknęło w martwym punkcie z powodu odmowy przekazania przez Departament Sprawiedliwości USA władzom brytyjskim nieocenzurowanych wersji akt dotyczących Epsteina.
W maju policja Thames Valley poinformowała, iż śledztwo obejmie również zarzuty dotyczące niewłaściwych zachowań seksualnych, których miał dopuścić się Mountbatten-Windsor.
Ostatnia transza akt dotyczących Epsteina zawierała zdjęcia, na których – jak się wydaje – widać ówczesnego księcia Andrzeja klęczącego nad kobietą leżącą na ziemi, a także relację anonimowego świadka z FBI, według której książę uczestniczył w połowie lat 90. w „imprezach pedofilskich”, podczas których miało dochodzić do wykorzystywania nieletnich, choćby sześcioletnich dzieci.
Część materiałów ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości zdawała się również potwierdzać zarzuty wysuwane przez Giuffre – jedną z głównych osób oskarżających Epsteina.
Komentując w lutym publikację ostatniej partii akt, doradca prezydenta Rosji Kiriłł Dmitrijew określił byłego księcia i jego „liberalnych zachodnich przyjaciół” mianem „satanistów”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/646758-disgraced-ex-british-prince-sues-over-epstein-raids/

















