Podczas gdy Polska systematycznie zamyka swoje kopalnie węgla, zgodnie z wymuszonym przez Unię Europejską planem odejścia od tego surowca do 2049 roku, spółka Coal Energy – wywodząca się z Ukrainy – planuje wznowić wydobycie na Górnym Śląsku.
Coal Energy zapowiedział złożenie wniosku o koncesję na wydobycie węgla w Polsce w 2026 roku. Idzie o pozyskiwanie węgla ze złoża KWK Bobrek-Miechowice o czym poinformowali przedstawiciele zarządu wywodzącej się z Ukrainy spółki. O sprawie możemy przeczytać w dzisiejszym Serwisie Informacyjnym Myśli Polskiej. To ta sama firma, która w sierpniu 2025 roku potwierdziła, iż jest zainteresowana przejęciem infrastruktury kopalni Siltech w Zabrzu.
Zapowiedź ta zbiegła się z wizytą wiceszef MSZ Polski Marcina Bosackiego w Kijowie. Wiceminister wyraził solidarność z Ukrainą po ostatnich zmasowanych atakach Rosji na infrastrukturę krytyczną, w tym energetykę. Zwrócić należy jednak uwagę na to, iż Bosackiemu towarzyszy delegacja nie tylko parlamentarzystów ale również biznesmenów i bankierów. Część komentatorów uważa, iż podczas tej wizyty, może być poruszany temat złóż węgla w Polsce.
Świat stawia na węgiel. Dzisiejszej nocy na amerykańskich portalach pojawiła się informacja Banku Światowego, iż popyt na minerały gwałtownie wzrośnie w nadchodzących dekadach, co będzie wymagało ponad 500 miliardów dolarów nowych inwestycji w górnictwo do 2040 roku i 1,7 biliona dolarów w górnictwo, przetwórstwo i infrastrukturę do 2050 roku. Chiny, Indie, Rosja, Stany Zjednoczone stawiają na przemysł wydobywczy, między innymi na węgiel. Jak widać Ukraina w odróżnieniu od Unii Europejskiej w tym oczywiście Polska rozumie czym jest interes narodowy.
Niekwestionowany ekspert górniczy Jerzy Markowski stwierdził kiedyś, iż władze w Polsce od lat realizują program eliminacji węgla nie tworząc żadnej alternatywy energetycznej. Polityka energetyczna Stanów Zjednoczonych jest planowana na 100 lat, w krajach Unii Europejskiej na 20 lat, zaś w Polsce na 4 lata. Jak widać polityka Ukraińców jest zdecydowanie bardziej dalekowzroczna od tej prowadzonej przez Warszawę.
Markowski bezwzględnie rozprawił się już wielokrotnie z fałszywym dogmatem polskiego udziału w emisji CO2 w skali świata. Jasno i wyraźnie wyartykułował iż Polska nie ma zbawiać w tej kwestii globu. My w ogóle nie powinniśmy przejmować się tą sprawą. Polska emisja to w skali świata 1 procent. I choćby gdybyśmy w jednym dniu zatrzymali wszystkie elektrownie węglowe w Polsce, to świat by choćby tego nie zauważył. Taka polityka biorąc pod uwagę to, iż Chiny przekraczają w wydobyciu 4 mld ton węgla, Indie i USA ponad 1 mld, a Rosja 500 mln ton jest samobójcza dla Europy.
Chińczycy rozpoczęli w 2024 roku budowę nowych elektrowni węglowych o łącznej mocy prawie 100 gigawatów, najwięcej od dekady. Ponadto chińskie firmy państwowe planują budowę poza granicami kraju kolejnych 140 elektrowni węglowych. Indie nie chcą zostać w tyle. Państwowy gigant Coal India wznowił wydobycie węgla w 32 zamkniętych kopalniach. Indyjski potentat zaplanował też otworzyć dodatkowych 5 nowych kopalń. Indie planują zwiększyć moc elektrowni węglowych o prawie 90 gigawatów do 2030 roku.
Ameryka też stawia na węgiel. Prezydent USA Donald Trump przywraca węglowi naczelne miejsce w amerykańskiej energetyce. Amerykański przywódca podpisał szereg dekretów wspierających krajowy przemysł węglowy. Trump mówi od dawna o węglu w samych superlatywach, używając przymiotników „piękny i czysty”. Wartość niewydobytych zasobów węgla w USA przewyższa – zdaniem prezydenta – wartość złota zgromadzonego w jednym z najważniejszych skarbców Ameryki.
Wróćmy jednak do kwestii ukraińskich biznesów węglowych w Polsce. Aleksander Reznyk z ukraińskiej firmy Coal Energy potwierdził informacje o chęci wydobywania polskiego węgla. Stwierdził: „Kontynuujemy proces pozyskiwania koncesji na wydobycie ze złoża Bobrek-Miechowice. Wcześniej musimy przedstawić plan zagospodarowania złoża, ale mam nadzieję, iż przed końcem 2026 roku uda nam się złożyć wniosek o wydanie koncesji”. Prezes Coal Energy doprecyzował, iż głównie idzie o rozszerzenie skali działalności spółki zależnej Advanced Industrial Technologies.
Coal Energy to spółka holdingowa zarejestrowana w Luksemburgu, notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych od 2011 roku. Spółka holdingowa zrzesza firmy operujące na Cyprze i Ukrainie, działające w sektorze górnictwa. Prowadziła między innymi 10 kopalni w Donbasie. w tej chwili poprzez polską spółkę zależną Advanced Industrial Technologies świadczy usługi górnicze dla firm sektora węglowego w Polsce. Głownym akcjonaruszem jest Lycaste Holding Ltd związany z Wiktorem Wyszniewieckim pochodzącym z Ukrainy. Interesy wydobywcze firma ta prowadzi również w Rumunii i Albanii.
Nie można mieć pretensji do Chin, Indii, Rosji, Stanów Zjednoczonych czy Ukrainy. Chcą wydobywać węgiel i mają rację. Oni wszyscy dbają o swój narodowy interes. Dbają o dobrobyt i bezpieczeństwo energetyczne swoich obywateli. My powinniśmy mieć pretensje do szaleńców z Unii Europejskiej i rządzących Polską. Naszą racją stanu jest powrót do polskiego węgla!
Łukasz Jastrzębski

















