Kryzysy = wzrost zachorowań: Już na samym wstępie pragnę przeprosić Szanowną Redakcję i Czytelników „T” za takie, a nie inne sformułowanie tytułu niniejszego opracowania. Zgłaszam też od razu istotne zastrzeżenie merytoryczne: bowiem rzecz dotyczy nie wszystkich 8,3 mld Ziemian, ale jedynie ponad miliardowej rzeszy cierpiącej na dolegliwości psychiczne. Składamy im wyrazy współczucia i życzenia skutecznego...
