Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 51-letniej urzędniczce z Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego — i to nie za drobną niedoróbkę, ale za rażące, skandaliczne złamanie prawa przy nadawaniu numerów PESEL obcokrajowcom. Kobieta z automatu nadawała numery PESEL nachodźcom ze wschodu.
Setki imigrantów dostały numer PESEL za łapówki. Według ustaleń śledczych aż 213 cudzoziemców — obywateli Ukrainy, Litwy i Białorusi — dostało polski numer PESEL bez spełnienia jakichkolwiek prawnych warunków. W wielu przypadkach osoby te choćby nie przebywały w Polsce, a mimo to urzędniczka beztrosko zatwierdzała wnioski.
To nie jest błędna kartoteka ani biurokratyczna wpadka — to brutalne przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego, które prokuratura kwalifikuje jako przestępstwo z art. 231 § 1 kodeksu karnego.
Nadanie numeru PESEL to nie jest papierkowa formalność. To klucz do polskiego systemu, który gwarantuje: darmową opiekę zdrowotną, świadczenia socjalne, dostęp do usług publicznych, prawo do zatrudnienia, zakładania działalności gospodarczej, dostęp do systemów finansowych i kredytowych.
Urzędniczka, według aktu oskarżenia, otworzyła setkom cudzoziemców dostęp do całego systemu państwa bez żadnej weryfikacji tożsamości czy legalności pobytu. Takie działania bezpośrednio godzą w interes publiczny i bezpieczeństwo państwa. PESEL nadawany bez kontroli stwarza pole do nadużyć, oszustw, prania pieniędzy czy choćby działalności przestępczej – bo numer ten staje się bazą wejścia do całego systemu prawnego i finansowego RP.
To, co miało być uprzejmością wobec obcokrajowców, stało się bramą dla setek ludzi bez żadnej kontroli administracyjnej. Taka kompromitacja biurokracji nie powinna być traktowana jako odosobniony przypadek — to symptom głębszego problemu w systemie nadzoru i odpowiedzialności urzędników. Oznacza, iż kraj jest otwarty na przestrzał dla wszystkich, kogo tylko stać na łapówkę, pomimo rozbudowanych systemów informatycznych i teoretycznych. Nie można wykluczyć, iż takich przypadków jest więcej.
Polecamy również: Żydowski trener zaatakował polskiego sędziego. Ambasada grzmi o antysemityzmie









