Weszli do eleganckiego biura w centrum miasta. Szyld głosił, iż to Kancelaria Prawna. Na ścianach piękne reprodukcje, jakieś dyplomy. Przyjął ich sam szef, którego pracownicy i inni klienci tytułowali mecenasem. Od tej chwili ich kłopoty miały się skończyć. Pan Jarosław (mecenas) bierze wszystkie pożyczki na siebie, negocjuje umorzenie odsetek, dogodniejsze raty, itp. Oni mają mu...
- Homepage
- Polish politics
- Nie ufać „wybawcom”
Related
Sławomir Mentzen at a rally in Poznań
3 hours ago
Let's reclaim women for civilization!
8 hours ago
Mentzen is not a "libertarian"
11 hours ago
recommended
Identyfikator numeryczny zamiast nazwiska
3 days ago