Nie kupuj u kogo?

niepoprawni.pl 13 hours ago

Właśnie zapadł Mercosur. Jak ostrze gilotyny. Miejscowi zdrajcy okrzykną to zwycięstwem w walce z pisoską drożyzną.

Mój ojciec mówi: trzeba kupować Polskie.

Ja: na mniejszą skalę niż teraz, polskie będzie trzy razy droższe.

A ludzie rzucą się na stek za 19, 99 bo raczej nie za 9.

Nie będzie żadnego bojkotu, chyba że...

Co?

Sanepid i instytucje zajmujące się badaniem żywności nie ugną się pod naciskami. Decydenci nie pozwolą zniszczyć także swych dzieci i wnuków.

Dlatego nie daję linku ale kopiuję swój dawny wpis, jeszcze z neonu24.

Będący adekwatnie wynikiem małego dziennikarskiego śledztwa.

Znów okazało się: Prawda Leży Na Wierzchu.

Tylko podnieść.

Proszę.

" Dzieci kukurydzy".

Korzenie i grunt pod gender. Dedykuję Mikkerowi.

Wielu szaleńców dotąd mówi oraz pisze o nowym lepszym świecie. Zamieszkałym przez nowych, udoskonalonych ludzi.
Przez naukę, edukację, dobór, bioinżynierię. A może już tego próbowano. Dosłownie, drogą hodowli i odpowiedniej "paszy"? I jak wyszło tak wyszło.
Tu pora na dwa odnośniki wprost z przepastnego skarbca Wiki. (tu powinien być dźwięk szatańskiego śmiechu)

]]>https://pl.wikipedia.org/wiki/Atrazyna]]>

]]>https://upwikipl.top/wiki/Atrazine]]>

Z pierwszego wynika iż to ot taki sobie herbicyd do "pracy" z kukurydzą(natrętne skojarzenia z pewnym filmem). Powszechnie stosowany, bla, bla, bla. Jest i mowa o badaniach australijskich na początku XXI wieku ale to przecież tylko o żaby chodziło.
Drugi odnośnik poszerza zastosowanie "aż" o trawniki przydomowe!!! Niesamowite, znaczy iż zagrożenia nie ma.
Kto jada trawę z wielkomiejskiego trawnika, choćby świeżo skoszoną? Żaby? Znów niegroźne. Zwłaszcza w wypadku iż znów problem dotyczy tylko płazów. Tu jeszcze jeden kwiatuszek, uwaga im poświęcona. Może powstać utrudnienie dla Francuzów oraz Chińczyków. Co jedzą to jedzą, ich sprawa.

]]>https://pl.pons.com/t%C5%82umaczenie/polski-angielski/obojnak]]>

Zaczyna być ciekawie. okazuje się iż owa niegroźna w sumie substancja nie ogranicza się tylko do kukurydzy i trawników przydomowych.

]]>https://zwalczamychwasty.pl/atrazyna/]]>

Znaczy, to bardzo pożyteczny herbicyd do wszystkiego(używany najczęściej jako drugi zaraz po zupełnie "niegroźnym" Glifosacie co wszyscy wiedzą)a oni się tylko czepiają. I o co?? No dobra, teraz nie będę się bawić w linki.
Opisany po raz pierwszy(a kiedyż opracowany i długotrwale testowany?) w 1957 roku na 4 Kongresie ochrony Roślin w Hamburgu. I tu zaczyna być jeszcze ciekawiej.
Stosowany bez problemów do 1991? Bez problemów... Wtedy ktoś się "zorientował", ciekawe, dlaczego tak późno. Zostało znacznie przekroczone jej stężenie w wodach gruntowych. Oczywiście nie w przodujących USA. Nie, to były tylko takie tam Włochy, potem Niemcy.
Oczywiście w innych krajach dalej nieszkodliwa. W Danii, Finlandii, Szwecji zaczęła szkodzić w 1994, w Polsce "już" w 2007. A co tam, na zdrówko! w tej chwili od 2005 uznano za zakazaną w Całej UE ze względu jak wyżej w materiałach o żabciach. Herbicyd według drugiego odnośnika, uniwersalny. Bardzo bo według strony. (znów odnośnik)

]]>https://cordis.europa.eu/article/id/34083-study-confirms-link-between-herbicide-atrazine-and-reproductive-problems/pl]]>

Nie tylko żabusie ale i Zwierzęta!!! O Boże Wielki, zwierzęta!!! Jak to możliwe, woda, na pewno gleba, na pewno tkanki, skutki zwiększające się co pokolenie(które przeżyło i jeszcze może się rozmnażać).
Szok! Szok! A przecież według pacanów, przepraszam, Pań i Panów w białych szlafrokach i pinglach jesteśmy niczym innym jak tylko zwierzakami. Wprawdzie nieco innymi, niszczymy Matkę Ziemię, produkujemy CO2, chcemy żreć, choćby lepiej żyć ale przecież zwierzyną, przynajmniej pod względem budowy i metabolizmu. I teraz pytania dla was, naszych Czytelników, Komentatorów i Blogerów. Pytania, bo nie jesteśmy bandą przeżuwaczy. A możecie dodać następne, wzbogacone np. o nazwę głównych producentów, licencjodawców i licencjobiorców.
1)Ile pokoleń zdążyło wchłonąć to świństwo i podlec mutacjom tak eufemistycznie opisanym jako żabi problem?
2)Ile dzieci z zaburzeniami urodziło się w tym czasie?
3)Ile kobiet i mężczyzn zostało bezpowrotnie ubezpłodnionych?
4)Jaki wpływ na to miało większe narażenie na (zwiększoną) ekspozycję w wypadku wegetarianizmu, także i veganizmu?
Bo nie wierzmy iż wszystkie produkty dla ostatnich oszołomów są zdrowe. Po pierwsze, brak ostatecznej gwarancji na uczciwość 'certyfikacji" pochodzenia. A jeżeli nawet, w jakiej glebie wyrosły i jakie wody zasilały i zasilają ich systemy korzeniowe?
5)Skoro uszkodzenia i trwałe zmiany dotyczą układu rozrodczego a co za tym idzie i gospodarki hormonalnej, skąd wzrost ilości tzw.gejów, lesbijek? Nazywany przeważnie masowym ujawnianiem z powodu spadku ostracyzmu społecznego?
6)W ilu krajach ów specyfik kukurydziano trawnikowy dotąd wali się bez ograniczeń jak produkty Monsanto?? By zapewne, kierując się wzniosłymi pobudkami, wyżywić głodujący Świat?
7)Skąd pojawienie się, co tu gadać, częściowo wpisującego się w "modę" świrowania ale i powiedzmy jasno , choroby gender oraz tej alfabetowej?
8)Kto ma interes w podsycaniu tych ruchów w imię rożnych interesów od depopulacji po maskowanie odpowiedzialności czcicieli Mamona z wielkich koncernów typu Monsanto?
9)Czy powiązanie owych faktów, bo Faktów, jest skomplikowane?
Ale po co? Mógłby powiedzieć ktoś leniwy intelektualnie czy medialny gównołyk. Konsument popcornu, płatków, wołowiny, wieprzowiny i... jak my wszyscy. Oraz wegetarianin lub już ziejący ideologiczną wściekłością veganin. A to tylko teorie spiskowe i fejki. Po co burzyć porządek świata utrwalony u konsumenta hamburgerów, wursta a choćby "zdrowej" żywności? No cóż.
Życzę miłych mutacji. Oby tylko zachowali oczy do wpatrywania się w teleołtarz. A tu ot, taki klipik dla gówniarzerii, niepoważny przecież(bo niepoważny). Wpadłem na niego przypadkiem. ale Tu wiemy, nie ma ich. Są tylko Znaki.

]]>https://www.youtube.com/embed/eF-RnYfyhdw&t=999s]]>

Dla leniwych, od 14.34 do 16.37

I małe wyjaśnienie. Dlaczego nie użyłem kadru iż wspomnianego filmu. Ani fotki rodem z "parady" tych, no, wiecie.
Tudzież ataku zombie czy mutantów jak w
Resident Evil.
Konsument, dziecko już przesiąknięte trucizną.
Być może także zmutowane odbiera przekaz zmieniający je w bezmyślnego przeżuwacza. Przekaz skoordynowany z działaniami tzw.rynku. Bez żadnych zasad, reguł ani nie podlegającemu żadnemu prawu. Oprócz prawa Władcy Much.

Read Entire Article