Dotyczy budowy Narodowej Nekropolii Rzezi Wołyńskiej
Szanowni Państwo,
Na wstępie serdecznie i szczerze winszuję i dziękuję, za pomyślną realizację pomysłu budowy Pomnika. I to bez wsparcia rządu, którego było to obowiązkiem.
Pozwólcie Państwo, iż w niedługim - mam taką nadzieję - opisie zwięźle ujmę pomysł budowy Narodowej Nekropolii Rzezi Wołyńskiej.Wg jednych historyków/pisarzy , UPA wymordowała Polaków w 1150 miejscowości, ale w rozmowie wczorajszej Pan Przewodniczący poinformował mnie, ze tych miejsc było ok 4500. (! ! ! ! !).
Otóż w rezultacie ukraińskiej odmowy zgody na bezwarunkowe, a choćby na warunkowe (! ! !) ekshumacje pomordowanych Polaków, powinniśmy , jako naród, podjąć się utworzenia NNRzW.Mam na myśli przyległy do waszego pomnika teren, na którym możnaby wyznaczyć 4500 symbolicznych grobów, symbolizujacych 4500 miejscowości.
na każdej mogile trwały, stalowy Krzyż, a na nim zamontowana tablica z nazwą miejscowości, datą rzezi i liczbą zamordowanych oraz dopiskiem Ukraina zakazała ekshumacji , ponizej miejsce na ewentualną datę ekshumacji, o ile by do niej doszło. Z uwagi na upływ czasu, rozkład ciał i kompletną destrukcję szczątków, każdy grób może pomieścić szczątki - choćby wtedy, gdy liczba ofiar była znaczna.
Na grobach mogłoby być miejsce na umieszczenie ewentualnej informacji (wyłącznie wtedy, gdy jest to faktycznie udowodnione, a w moim domysle byłoby to niezwykle rzadkie przypadki, iż w miejscowości tej UPA zabiła np ob narodowości ukraińskiej - np Dimitrija Korneluka, za to, ze odmówił on zamordowania swojej polskiej żony i swoich polskich dzieci lub za to, ze o zamiarze mordu powiadomił swoich Polskich sąsiadów.te rzadkie informacje tylko podkreślałyby potworność Rzezi i rzadkość takich ludzkich odruchów.Odwiedzający NNRzW Polacy oraz turyści zagraniczni kręciliby swoje filmy i umieszczali w internecie.
Myślę, iż po kilku latach Kijów sam zadzwoniłby do Warszawy i przekazał - przyjeżdżajcie i ekshumujcie.
Potrzeba zarezerwowania i wykupu ca 4 ha ziemi. Wykup ziemi i groby mogłyby ewentualnie sfinansować samorządy gminne, gdyby np poszczególne gminy finansowały po 1 lub po 2 groby rocznie - przez okres 2-4 lat.
Zakładając , iż grób , wraz z wykupem ziemi to max 5 000 zł, to ratalny wydatek w sumie np 10-20 tysięcy w okresie 4 lat., dla choćby gmin biednych , nie byłby znaczącym obciążeniem budżetu. Poza tym bogate, a patriotyczne gminy mogłyby wspomóc gminy bidule - bo i takie w Polsce są.proszę o uprzejme i oby przychylne rozpatrzenie mojej propozycji, a ja ze swej strony deklaruję wsparcie - na miarę moich możliwości.
Pozdrawiam i mimo, iż znad dalekiego morza, po staropolsku chylę przed Wami czoło z najwyższym szacunkiem,