18 września w Sejmie Sławomir Mentzen zarzucił rządowi Donalda Tuska brak przygotowania Polski na możliwy konflikt z Rosją. Wskazał na brak powszechnych szkoleń wojskowych i niewystarczającą liczbę schronów. Po rosyjskim ataku cztery kilometry od naszej granicy ten spór dotyczy już bezpośrednio bezpieczeństwa Polaków.
Rosyjski atak blisko polskiej granicy
Wystąpienie posła Konfederacji padło dzień po rosyjskim ataku przeprowadzonym zaledwie cztery kilometry od granicy Polski. Jak relacjonuje WP Wiadomości, Mentzen odniósł się do zapewnień premiera Donalda Tuska, iż państwo jest gotowe odpowiadać na rosyjskie ataki i prowokacje. Z mównicy sejmowej postawił jednak pytanie o realne zdolności państwa, a nie o siłę rządowych deklaracji.
Napięcie nie jest wymysłem partyjnego sporu. Tego samego dnia premier mówił, iż zagrożenie wojną jest realne. Skoro władza sama tak opisuje sytuację, Polacy mają prawo oczekiwać jasnej informacji o szkoleniu ludności, miejscach schronienia i działaniu administracji w razie kryzysu. Bez tych konkretów każde uspokajające wystąpienie brzmi jak komunikat bez pokrycia.
Szkolenia i schrony pod lupą
Mentzen wskazał dwa obszary: powszechne szkolenia wojskowe oraz schrony. „Jesteśmy ostatnim krajem graniczącym z Rosją, który nie przywrócił powszechnych szkoleń wojskowych, nie mamy schronów”, powiedział. Z sali odezwały się głosy, iż schrony istnieją. Poseł odpowiedział pytaniem, dla jakiej części ludności dostępna jest rzeczywista ochrona.
To zasadnicza różnica. Istnienie pojedynczych obiektów nie odpowiada jeszcze na pytanie, ilu obywateli można w nich bezpiecznie umieścić i czy system zadziała pod presją. Obrona cywilna nie powstaje podczas konferencji prasowej. Wymaga sprawnych procedur, przygotowanych samorządów i obywateli, którzy wiedzą, co robić po ogłoszeniu alarmu.
Krytyka Mentzena nie pojawiła się po raz pierwszy. Dwa dni wcześniej polityk przekonywał, iż Polska nie jest gotowa do wojny i opowiadał się za przywróceniem poboru. Można spierać się o model służby wojskowej, ale rząd nie może zasłaniać się samym sporem o instrumenty. Musi przedstawić stan przygotowań i harmonogram usuwania braków.
Bezpieczeństwo mierzy się zdolnością państwa
Na końcu wystąpienia Mentzen oskarżył rząd o nieprzygotowanie i wprowadzanie Polaków w błąd. To mocne słowa, za które polityk bierze odpowiedzialność. Rząd ma prostą drogę, by na nie odpowiedzieć: pokazać liczby, lokalizacje, zasady alarmowania oraz skalę przeszkolenia ludności.
Rosja sprawdza odporność państw wschodniej flanki presją, prowokacjami i atakami blisko granic NATO. Polska nie może budować bezpieczeństwa na przekonaniu, iż przeciwnik zatrzyma się w dogodnym dla nas miejscu. Stawką jest życie obywateli i ciągłość państwa. W tej sprawie propaganda sukcesu jest luksusem, na który naród graniczny nie może sobie pozwolić.
Źródło: WP Wiadomości
Źródło: WP Wiadomości

















