"Mało prawdopodobne, by Izrael zaatakował Iran przed wyborami – podają media Netanjahu odrzucił doniesienia, jakoby zamierzał przeprowadzić nowe ataki na Teheran przed wyborami parlamentarnymi"

grazynarebeca.blogspot.com 1 hour ago

Updated 16 Oct, 2026 05:47

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Izraelski żołnierz podczas operacji wojskowej na targu w Nablusie na Zachodnim Brzegu, 27 września 2026 r. © Nasser Ishtayeh / SOPA Images / LightRocket via Getty Images



W izraelskich kręgach politycznych i organach bezpieczeństwa panuje powszechne przekonanie, iż przed wyborami parlamentarnymi, zaplanowanymi na 27 października, Izrael nie zaatakuje Iranu – poinformował w czwartek serwis Ynet News.

Doniesienia te pojawiły się po tym, jak premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział w środę w radiu wojskowym (Army Radio), iż przeprowadzenie wyprzedzających uderzeń na Iran byłoby w obecnej sytuacji „niewygodne”. Stwierdził jednak, iż „irańscy pełnomocnicy” planują ostrzał rakietowy Izraela.

„Nawet jeżeli Iran wystrzeli w naszą stronę rakiety, wina spadnie na mnie” – powiedział, dodając, iż Izrael odpowie na każdy atak.

Netanjahu starał się uciąć spekulacje, które pojawiły się po publikacji stacji Channel 12, sugerującej, iż miał on namawiać Waszyngton do zaatakowania Iranu przed wyborami w Izraelu oraz wyborami uzupełniającymi w USA, wyznaczonymi na 3 listopada.

Portal Axios, powołując się na amerykańskiego urzędnika, podał na początku tygodnia, iż ​​Netanjahu „zdaje się chcieć ponownego zaangażowania” przeciwko Iranowi.

Biuro premiera Izraela zaprzeczyło tym doniesieniom.

Prezydent USA Donald Trump w ostatnich tygodniach wielokrotnie sugerował, iż może wznowić kampanię bombardowań, jeżeli Iran nie przystanie na jego warunki.

Amerykańskie media donosiły, iż Pentagon przygotował plany użycia potężnego ładunku konwencjonalnego, nazywanego „matką wszystkich bomb”.

Biały Dom zaprzeczył jednak, jakoby Trump i Netanjahu rozmawiali o wznowieniu działań wojennych.

Wysiłki dyplomatyczne mające na celu zakończenie konfliktu utknęły w martwym punkcie – Waszyngton i Teheran wzajemnie oskarżają się o stawianie nieakceptowalnych żądań.

Irańscy urzędnicy ostrzegli, iż kraj jest gotowy na ponowny wybuch wojny, jeżeli siły amerykańskie lub izraelskie przeprowadzą kolejny atak.

Wybory do Knesetu rozstrzygną, czy Netanjahu zdoła utrzymać władzę po ponad trzech latach rządów w ramach koalicji partii prawicowych i religijnych.

Premier mierzy się z oskarżeniami o zaniedbania wywiadowcze przed atakami z 7 października 2023 roku, przeprowadzonymi pod wodzą Hamasu – wydarzeniami, które zapoczątkowały izraelską kampanię wojskową w Strefie Gazy.

Jest również krytykowany za sposób, w jaki prowadzi działania na rzecz uwolnienia izraelskich zakładników.

Toczący się przeciwko niemu proces w sprawie korupcji również stanowi polityczne obciążenie.

Ani koalicja Netanjahu, ani opozycja nie mają pewności, czy zdołają zdobyć 61 mandatów niezbędnych do uzyskania większości w 120-osobowym Knesecie.

Wybory uzupełniające w USA (tzw. wybory śródokresowe) rozstrzygną, kto będzie sprawował kontrolę nad Kongresem przez pozostałe dwa lata prezydentury Trumpa – a wszystko to w obliczu kryzysu energetycznego, zaostrzonego przez konflikty na Bliskim Wschodzie oraz na Ukrainie.

Republikanie bronią niewielkiej przewagi w obu izbach parlamentu, podczas gdy Demokraci liczą na odzyskanie kontroli i ograniczenie politycznych zamierzeń Trumpa.

Sondaż Pew Research Center, opublikowany 8 października, wykazał, iż 65% Amerykanów negatywnie ocenia sposób, w jaki prezydent prowadzi działania w związku z konfliktem z Iranem, a jego ogólne poparcie spadło do 30% – najniższego poziomu w trakcie jego drugiej kadencji.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://rt-english.com/news/647268-israeli-unlikely-attack-iran-elections/

Read Entire Article