Nie wiemy jeszcze ile patriotycznych złotówek wydało kierownictwo PiS na robotę doradców od plugawienia. Zatrudnionych do zdyskredytowania eurodeputowanego Grzegorza Brauna i jego Frontu Jedności Gaśnicowej. prawdopodobnie kroplą, która wypełniła kielich, wypełnianej przez Brauna goryczy, była jego deklaracja, iż „Wyniki wyborów prezydenckich świadczą o tym, iż zdefiniował się szeroki front gaśnicowy, który idzie odzyskać niepodległość”. I...
