Czy „historyk” Donald Tusk, to tylko „pożyteczny idiota”?

wiernipolsce1.wordpress.com 2 hours ago

Czy może wprost zadeklarowany agent niemieckich interesów?

Za czasów PiS , w celu sformułowania podstaw do odszkodowawczych roszczeń Polski wobec Niemiec z tytułu II Wojny światowej ( który to proces ma kiludziesięcioletnią nie kończącą się historię – powołano Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego (dalej:ISW). w tej chwili pod rządami ekipy D. Tuska ISW ma nowego „wiele obiecującego” dyrektora, dr Bartosza Gondka (*). Zmieniły się także, zgodnie z mądrością i potrzebami etapu, preferencje badawczo -implementacyjne Instytutu. Niezbyt póki co publicznie nagłaśnianym celem obecnych działań specjalnie powołanego „zespołu badawczego” w ramach ISW staje się opracowanie stanu strat Polski z tytułu jej obecności w sferze regionalnej dominacji ZSRR. Reaktywne „Oświadczenie” Instytutu (**), będące czymś w rodzaju dementi, co do celów „roszczeniowo-procesowych” prowadzonych badań, w odniesieniu do Rosji – na odległość pachnie hipokryzją.

Trudne do ukrycia są obecne zakusy szeroko rozumianego Zachodu na „konsumpcję” ekonomicznych efektów trwającej już wiele lat i nie kończącej się tzw. Specjalnej Operacji Wojskowej Rosji na Ukrainie, która tak naprawdę jest wojną proxy NATO z Rosją. Działania Instytutu mającego wsparcie rządu D. Tuska są z jednej strony dosyć czytelnym odpryskiem transakcyjnego de facto konfliktu „rosyjsko-ukraińskiego”, z drugiej zaś strony wskazują na inspiracje niemieckie zmierzające do odwrócenia uwagi od wcześniejszych żądań Polski o ostateczne uregulowanie kwestii odszkodowań za II wojnę światową. Przy tej okazji polityka niemiecka dąży dodatkowego do skłócenia Polski z Rosją, co prawdopodobnie ma ułatwić przyszłe stosunki niemiecko-rosyjskie, a także pozwala liczyć Niemcom na większe korzyści z dzielenia „ukraińskiego tortu” po zakończeniu działań wojskowych na Ukrainie.

Wracając do samego Instytutu, oczywiście punktem wyjścia rozpoczętych „badań” stała się data 17 września 1939 r. kiedy to Armia Czerwona wkroczyła na tereny Polski ustanowione w wyniku I wojny światowej i Traktatu Wersalskiego oraz późniejszego Traktatu Ryskiego kończącego wojnę 1920 r., między II Rzeczpospolitą a Rosją Radziecką. Tradycyjnie już w gronie „pomagdalenkowych historyków” proces wyzwalania Polski spod okupacji Niemiec hitlerowskich przez Armię Czerwona z udziałem polskich formacji wojskowych ( I i II Armii Wojska Polskiego) jest marginalizowany. Podobnie jak ewidentne korzyści dla Polski z postanowień Konferencji Poczdamskiej – oczywiście mówimy o tych bilansowych korzyściach terytorialno-gospodarczych i narodowościowych (przy uwzględnieniu niekwestionowanych czysto obszarowych strat na Kresach i nierzadko tragicznych strat ludności polskiej).

Warto na wstępie zauważyć, iż wśród realistycznie i dalekowzrocznie myślących wybitnych polityków II Rzeczypospolitej ( zresztą różnych opcji ideowych) jak Stanisław Grabski, Wincenty Witos, czy Eugeniusz Kwiatkowski – nowy kształt powojennych granic Polski i bilans społeczno-gospodarczy oraz efekt czysto polityczny, był oceniany pozytywnie, na korzyść siły i interesów państwa polskiego i polskiego narodu.

Obecne, kolejne pomagdalenkowe rządy polskie postawiły na politykę konfrontacji z Rosją. Po wstąpieniu do UE proces ten, za wyjątkiem krótkiego okresu po katastrofie smoleńskiej, nie tylko nie został zahamowany, ale przybrał na sile jeżeli chodzi o agresywność. Co gorsze, polityka kolejnych rządów, czy to PiS, czy PO, jak również stanowiska kolejnych prezydentów Polski nie mają żadnych oznak samodzielności i respektowania polskiej racji stanu. Są to na przemian echa polityki zewnętrznych ośrodków politycznych – albo europejskich ( głównie Niemiec lub Wielkiej Brytanii oraz Watykanu), albo zaoceanicznego hegemona, czyli Stanów Zjednoczonych AP.

W konsekwencji dwustronne stosunki polsko-rosyjskie są w olbrzymiej zapaści i zdominowane są przez dwustronną agresję, nierzadko fałszowanie rzeczywistości historycznej w wykonaniu wasalnych ośrodków „naukowych” lub „dziennikarskich”, a często choćby oficjalnych przedstawicieli władz najwyższego szczebla prezydenckiego, rządowego czy parlamentarnego obu państw. Nieodpowiedzialna polityka i publicystyka polska spotyka się z taką sama odpowiedzią strony rosyjskiej (***).

(*) Dr Bartosz Gondek, (ur. 1972) to polski historyk, Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego w Warszawie. Kieruje pracami naukowymi nad szacowaniem strat poniesionych przez Polskę w wyniku agresji ZSRS we wrześniu 1939 r. oraz okupacji sowieckiej, przygotowując podstawy do wniosku o reparacje od Rosji.

Kluczowe informacje o działalności Bartosza Gondka:

  • Funkcja: Dyrektor Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego (od 2025).
  • Działalność naukowa/ekspercka: Prowadzi badania nad stratami wojennymi Polski, w tym materialnymi i tożsamościowymi, ze szczególnym uwzględnieniem okresu po 17 września 1939 r..
  • Reparacje: Zapowiedział przygotowanie obszernego raportu i wniosku o reparacje wojenne od Rosji.
  • Publikacje: Nadzoruje wydawanie nowego półrocznika naukowego „Studia i Materiały Instytutu Strat Wojennych”.

W 2026 roku intensywnie komentował w mediach kwestię rozliczeń historycznych z Rosją, podkreślając konieczność udokumentowania zbrodni i strat wojennych z okresu II wojny światowej oraz czasów zimnej wojny.

więcej: Bartosz Gondek

(**) Oświadczenie Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego

(***)

W odpowiedzi na żądania Polski dotyczące reparacji od Rosji, Moskwa może udostępnić link do filmu z opery „Iwan Susanin” – powiedziała RBC rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.

„Możemy udostępnić link do filmu z opery „Iwan Susanin” w ramach reparacji” – odpowiedziała na prośbę.

Opera jest poświęcona popularnemu bohaterstwu historycznemu kostromskiego chłopa Iwana Susanina. Wiadomo, iż Polacy maszerowali do Kostromy, aby dokonać zamachu na 16-letniego bojara Michaiła Romanowa, ale zgubili się po drodze. Iwan Susanin, chłop, zaoferował im wskazanie drogi, ale zamiast tego zaprowadził ich na bagna, gdzie zginął razem z nimi.

Bartosz Gondek, dyrektor Instytutu Oceny Strat Wojennych im. Jana Karskiego, powiedział wcześniej Financial Times, iż Polska rozpoczęła przygotowania do pozwu przeciwko Rosji o reparacje za skutki II wojny światowej. Według niego, ocena szkód będzie obszerniejsza niż ocena szkód poniesionych przez zbrodnie nazistowskich Niemiec, za które Polska domagała się odszkodowania w wysokości 1,3 biliona euro.

za:МИД России ответил Польше на требование о репарациях

Warszawa daje Putinowi zielone światło na czwarty rozbiór Polski. Czas cofnąć dary Stalina dla Polaków.

(wstęp, wybór i tłum. PZ)

Read Entire Article