Premier Donald Tusk zaapelował o bezprecedensową mobilizację Europy w obliczu narastających globalnych napięć. W jego ocenie tylko silna, zjednoczona i zdolna do obrony Europa może liczyć na realne znaczenie na arenie międzynarodowej – zarówno w relacjach z przeciwnikami, jak i sojusznikami.
„Nikt nie będzie traktował poważnie słabej i podzielonej Europy: ani wróg, ani sojusznik. To jest jasne już teraz. Musimy w końcu uwierzyć we własną siłę, musimy dalej się zbroić, musimy być zjednoczeni jak nigdy dotąd. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Inaczej jesteśmy skończeni” – napisał premier na platformie X.
Wpis Tuska na tle kryzysu międzynarodowego
Apel szefa polskiego rządu pojawił się dwa dni po doniesieniach o amerykańskiej interwencji wojskowej w Wenezueli. Według dostępnych informacji do ataku USA doszło w nocy z 2 na 3 stycznia, a operacja miała obejmować bombardowania oraz zatrzymanie prezydenta Nicolása Maduro wraz z żoną. Wydarzenia te wywołały szeroką reakcję międzynarodową i stały się kolejnym sygnałem rosnącej niestabilności globalnej.
Stanowisko Unii Europejskiej
Unia Europejska odniosła się do sytuacji w Wenezueli, wzywając do uwolnienia wszystkich więźniów politycznych. W oświadczeniu podpisanym przez 26 państw członkowskich podkreślono, iż „uszanowanie woli obywateli Wenezueli to jedyna droga, by państwo mogło odbudować demokrację i rozwiązać obecny kryzys”. UE zaznaczyła również konieczność poszanowania praw człowieka i unikania dalszej eskalacji konfliktu.
Państwa Wspólnoty poinformowały, iż pozostają w stałym kontakcie z administracją Stanów Zjednoczonych. Jednym z omawianych tematów jest sytuacja obywateli państw UE przebywających w tej chwili na terytorium Wenezueli.
Sprawa trafi do ONZ
W poniedziałek interwencją USA w Wenezueli ma zająć się Rada Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku. Debata na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych może mieć najważniejsze znaczenie dla dalszego rozwoju sytuacji i reakcji społeczności międzynarodowej.
W tym kontekście apel Donalda Tuska wpisuje się w szerszą dyskusję o przyszłości bezpieczeństwa Europy, jej zdolnościach obronnych oraz miejscu Unii w coraz bardziej konfrontacyjnym porządku światowym.


















