Trump przegrał, bo zaczął rządzić jak Tusk

patrzymy.pl 6 hours ago

Grzechem śmiertelnym większości amerykanistów jest polska perspektywa przy ocenianiu amerykańskiej rzeczywistości. Jak bardzo jedno do drugiego nie pasuje widać niemal na każdym kroku, ale nie robi to większego wrażenia na analitykach i komentatorach politycznych. W Polsce za główną przyczynę porażki Donalda Trumpa uznaje się uległość wobec Putina i to jest wersja dla lewicowo-liberalnego elektoratu, z kolei po prawej stronie za przyczynę porażki uznaje się sojusz USA z Izraelem i wojnę z Iranem. Obie te diagnozy z łatwością można zweryfikować na amerykańskich ulicach, pytając Amerykanów, co się dzieje w USA?

Odpowiedź tak zwanej „ulicy” będzie jedna – „żyje się gorzej” i dopiero po tej odpowiedzi pojawią się indywidualne oceny. Czy konflikt zbrojny na Ukrainie znajdzie się w pierwszej trójce problemów przeciętnego Amerykanina? Jest niewielka szansa, iż zmieści się w dziesiątce. Owszem Donald Trump składał brawurowe deklaracje, iż zakończy wojnę na Ukrainie w 24 godziny, ale ta niespełniona obietnica z pewnością nie doprowadziła do porażki wyborczej Republikanów. Inaczej sprawy się mają w przypadku sojuszu z Izraelem i wywołanej wojny z Iranem, ta odpowiedź pewnie znalazłaby się „na podium”, ale nie z polską interpretacją. Izrael od kilku lat ma fatalne notowania na całym świecie, a przyczyną jest krwawa polityka Binjamina Netanjahu w Strefie Gazy i w całym regionie. W Polsce dominują moralizatorskie oceny, motywowane ideologicznym zapałem, w USA wygląda to inaczej.

W najnowszej historii znajdziemy całą księgę konfliktów Izraela, w których brały udział Stany Zjednoczone, obojętnie pod jakimi rządami. Demokraci i Republikanie musieliby się przysiąść do kalkulatorów, żeby wskazać zwycięzcę w tej kategorii, dlatego nie w tym jest problem. Donald Trump płaci dużą cenę za to, iż paliwo w USA nie jest po 5,19 zł i za załamanie generalnej obietnicy „zakończę wszystkie wojny i nie zacznę nowej”. Trzeba tylko tę obietnicę rozumieć i czytać po amerykańsku, bo nie o pacyfizm w niej chodzi, tylko o dolary. Amerykanie mieli dość finansowania wojen toczonych tysiące kilometrów od swojego kraju, natomiast los Ukraińców i Irańczyków interesuje ich mniej więcej tyle, co Polaków interesuje los Haitańczyków. Wojna z Iranem jest źle oceniana nie dlatego, iż w Iranie umierają biedni ludzie, ale dlatego, iż biedni Amerykanie muszą płacić za kryzys paliwowy.

„Żyje się gorzej”, to generalna przyczyna porażki, a gdy się żyje gorzej ludzi irytuje prawie wszystko. Donald Trump nie urodził się wczoraj, jego ekscentryczny charakter ujawniał się wielokrotnie i gdyby tylko żyło się lepiej, to większość Amerykanów, która dała mu zwycięstwo, zostałaby przy nim. Lżejszy portfel sprawił, iż rozbiegające się z rzeczywistością wypowiedzi Donalda Trumpa zaczęły coraz bardziej irytować. Powtarzająca się mantra „zakończyłem X (liczba się zmieniała) wojen”, w czasie trwania wojen brzmiała groteskowo. „Po pierwsze Ameryka”, gdy w Ameryce dzieje się źle, także podniosło ciśnienie Amerykanom. W takich warunkach choćby głosy amerykańskich celebrytów, odnoszące się do stylu sprawowania władzy przez Donalda Trumpa i „lewicowych wartości”, miały swoje przebicie. W kampanii prezydenckiej celebryci działali z odwrotnym skutkiem, w kampanii „kongresowej” zaznaczyli swój udział.

Jeśli już na siłę przenosić amerykańskie realia na grunt polski, to Donald Trump płaci za to, iż rządził podobnie jak Donald Tusk. Obietnice wyborcze stały się pustymi hasłami i tę pustkę próbował czymś zastąpić. Tusk sięgnął po ulubione narzędzie, jakim jest polaryzacja, Trump chciał pokazać, iż USA znów rządzą światem i przez jakiś czas to się udawało, ale popełnił całą serię błędów i Ameryka zamiast stać się wielką, stała się biedniejszą. Na koniec warto jeszcze wspomnieć, iż prawie wszyscy prezydenci USA przegrywali tak zwane wybory połówkowe, ale Donald Trump przegrał z kretesem i to jest brutalne podsumowanie jego polityki, szczególnie w ostatnim roku.

Nie wierzymy nikomu, nie wierzymy w nic! Patrzymy na fakty i wyciągamy wnioski!

Read Entire Article