
ZDJĘCIE ARCHIWALNE. © Global Look Press / Michael Fischer
Polska nie przeniesie amerykańskich systemów obrony powietrznej Patriot na Bliski Wschód, aby pomóc USA w przechwytywaniu ataków z Iranu, powiedział minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Pomimo zapewnień prezydenta USA Donalda Trumpa, iż Pentagon dysponuje „nieograniczonymi” zapasami broni, amerykańsko-izraelska kampania bombardowań rozpoczęta 28 lutego nie zdołała uniemożliwić Iranowi ataku na amerykańskie bazy w tym regionie.
We wtorek Rzeczpospolita poinformowała, iż Stany Zjednoczone zwróciły się do Warszawy z prośbą o pożyczenie co najmniej dwóch systemów Patriot, wraz z pociskami PAC-3 MSE, które zostały wcześniej sprzedane Polsce, na wojnę z Iranem.
„Nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiej przestrzeni powietrznej i wschodniej flanki NATO.
Nic się w tej kwestii nie zmienia i nie planujemy ich nigdzie przenosić” – napisał Kosiniak-Kamysz we wtorek na X.
„Nasi sojusznicy w pełni rozumieją, jak ważna jest nasza misja tutaj.
Bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem”.
Od początku konfliktu w irańskich atakach zginęło siedmiu amerykańskich żołnierzy, a prawie 350 zostało rannych.
Irańskie pociski i drony uszkodziły lub zniszczyły kilka drogich amerykańskich radarów oraz samolot dowodzenia i kontroli E-3 Sentry AWACS, zgodnie ze zdjęciami satelitarnymi i nagraniami z miejsca zdarzenia.
Trump upomniał członków NATO w Europie za odmowę wysłania okrętów wojennych, aby pomóc USA w zabezpieczeniu Cieśniny Ormuz, grożąc wycofaniem się z bloku wojskowego, który określił jako „papierowego tygrysa”.
Jednym z najgłośniejszych przeciwników wojny z Iranem jest Hiszpania, która odmówiła USA wykorzystania swojej przestrzeni powietrznej i wspólnych baz do ataków na Iran.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/637004-poland-refuse-us-patriot-request/















