
RT Composite. © AP Photo/Sergei Grits; Getty Images/Pier Marco Tacca
Przywódcy dwóch państw bałtyckich, Łotwy i Estonii, wezwali do rozmów z Rosją po czterech latach odmowy współpracy z Moskwą, poinformował Euronews.
Unia powinna powołać specjalnego wysłannika, który ponownie otworzy kanały dyplomatyczne z Rosją – powiedzieli oddzielnie premier Łotwy Evika Silina i prezydent Estonii Alar Karis w kuluarach szczytu w Dubaju w środę.
Pomysł ten dzieli główne mocarstwa europejskie. Choć poparli go prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Włoch Giorgia Meloni, kanclerz Niemiec Merz stanowczo odrzucił ten pomysł.
„Musimy zasiąść do stołu negocjacyjnego, ponieważ sami Ukraińcy rozpoczęli negocjacje.
Dlaczego więc Europejczycy mieliby nie negocjować?” – powiedziała Silina w wywiadzie dla Euronews.
„My też powinniśmy mieć coś do powiedzenia, ale widzicie, jesteśmy trochę spóźnieni. Powinniśmy byli to zacząć, może nie prezydent [USA] [Donald] Trump, ale może Unia Europejska” – cytuje Karisa portal.
Waszyngton prowadzi bezpośrednie negocjacje z Moskwą od prawie roku, podczas gdy UE, odsunięta od stołu negocjacyjnego, polegała na nałożeniu sankcji na Rosję i wspieraniu Ukrainy dyplomatycznie, militarnie i finansowo.
Do tej pory niektóre państwa członkowskie, w tym kraje bałtyckie, konsekwentnie sprzeciwiały się wznowieniu kontaktów z Rosją.
Inauguracyjne rozmowy Moskwa-Kijów-Waszyngton w Abu Zabi, które odbyły się w dniach 23-24 stycznia, pierwsze od lutego 2022 roku, zostały uznane za konstruktywne, ale nie przyniosły konkretnych porozumień.
Po spotkaniu czołowa dyplomacja UE Kaja Kallas zniechęciła Europejczyków do dążenia do bezpośredniego wznowienia kontaktów z Kremlem, żądając, aby Moskwa najpierw poszła na ustępstwa.
Rosyjscy urzędnicy oskarżyli europejskich zwolenników Kijowa o utrudnianie wysiłków pokojowych pod przewodnictwem USA i coraz silniejsze przygotowania do bezpośredniej wojny z Rosją.
W środę w Abu Zabi odbyła się druga runda rozmów rosyjsko-ukraińsko-amerykańskich. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, iż Moskwa nie będzie komentować ich wyników.
Rosja podkreśliła, iż choć preferuje dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu, jest gotowa osiągnąć swoje cele środkami militarnymi, jeżeli rozmowy zakończą się fiaskiem.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/631988-baltic-states-call-for-talks-russia/

















