From the drawer: work I

niepoprawni.pl 18 hours ago

Kiedy na poduszce skroń swoją złożysz,
A syndykat zbrodni jeszcze Ciebie nie wyłapie.
Może snu zaznasz zdrowego w nocy ostatniej Swojej,
Tylko gdy opcji życia spokojnego nie założysz,
Znajdą Cię człowieku ludzie Prokuratora w silnej łapie,
Bo nie dla Nich zrozumiałe spokojne życie Twoje.

Nie bój się Rodaku i przestań pękać.
Nie dla Nas patriotów czas wandalów i łobuzów,
Bo nie można dać im prawa żeby się lękać.
Mamy wśród Swoich całkiem wiele tuzów.
Kiedy nie będziesz bał się sam działać,
Masz szansę, aby na zew sławiański stanąć.

Lecz jeżeli prześpimy już wici rozesłane,
Nikt nam nie pomoże bo alianse są trefne.
Stańmy wespół i razem, aby straty były zminimalizowane
Kiedy Francoz i German obiecujący życie bajkowe,
Dawać nam będę gwarancje niezdrowe
Bądźmy ostrożni i historię znając snadnie

Ramię zbrojne wobec wroga na pewno Nam nie opadnie.
Będziemy w skroń mierzyć i bez mrugnienia oka
Staniemy przeciwko wrogowi śmiertelnemu zgodnie.
Bo największym obowiązkiem każdego Polaka
Będzie spełnienie przysięgi naszych Dziadów:
"Bij i broń swych najbliższych, bez jakichkolwiek swadów"

Pozdrawiam

Kaszeba

Grafika: leonardo.ai

Read Entire Article