"Former CIA chief suggests Israeli intelligence engagement in protests in Iran Mossad-linked Persian-language account X openly supported the unrest caused by the economical crisis in the muslim Republic."

grazynarebeca.blogspot.com 1 day ago

Były sekretarz stanu USA i dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) Mike Pompeo. © Getty Images / David McNew


Były sekretarz stanu USA i szef CIA Mike Pompeo wyraził poparcie dla trwających antyrządowych protestów w Iranie, sugerując jednocześnie, iż w zamieszki zaangażowani są agenci wywiadu odwiecznego rywala Teheranu, Izraela.

Protesty, określane jako najgorsze w ostatnich latach, wybuchły w zeszły weekend w czasie hiperinflacji i przedłużającego się kryzysu gospodarczego w objętej sankcjami Republice Islamskiej.

Zamieszki gwałtownie rozprzestrzeniły się na wiele miast, prowadząc podobno do śmiertelnych starć z władzami.

Pompeo – zagorzały zwolennik Izraela, który zasiadał w pierwszej administracji prezydenta Donalda Trumpa i przewodził kampanii „maksymalnej presji” przeciwko Teheranowi – opublikował w sobotę na X post sugerujący również szersze zaangażowanie USA w protesty.

„Irański reżim jest w tarapatach…
Zamieszki w dziesiątkach miast i Basidż w oblężeniu – Mashed, Teheran, Zahedan.
Następny przystanek:
Beludżystan.
47 lat tego reżimu; POTUS 47. Zbieg okoliczności?” – napisał.

„Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich Irańczyka na ulicach.
A także dla wszystkich agenta Mossadu, który idzie obok nich”.

Irański reżim jest w tarapatach. Sprowadzenie najemników to jego ostatnia nadzieja.

Zamieszki w dziesiątkach miast i Basidż w oblężeniu – Mashed, Teheran, Zahedan.

Następny przystanek: Beludżystan. 47 lat tego reżimu; POTUS 47.
Zbieg okoliczności?
Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich Irańczyków w…

— Mike Pompeo (@mikepompeo) 2 stycznia 2026

Wypowiedzi te pojawiły się kilka dni po tym, jak konto w języku perskim powiązane z izraelską agencją szpiegowską Mossad otwarcie wiwatowało na cześć protestujących i wzywało Irańczyków do przyłączenia się, twierdząc jednocześnie, iż jej agenci byli obecni w tłumie.

Władze Iranu również zarzuciły Izraelowi udział w tych wydarzeniach, a przewodniczący parlamentu Mohammad Ghalibaf oskarżył zagranicznych agentów o próbę przekształcenia legalnych demonstracji w brutalne starcia w miastach.

Dni niepokojów wywołały coraz bardziej konfrontacyjne wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który na początku tego tygodnia zagroził interwencją wojskową, „jeśli Iran ostrzela i brutalnie zabije pokojowych demonstrantów”.

W związku z tym Teheran zaapelował do Organizacji Narodów Zjednoczonych w liście do Sekretarza Generalnego António Guterresa, oskarżając Trumpa o „podżeganie do przemocy, niepokojów i aktów terrorystycznych”.

Wezwano organ do potępienia wypowiedzi Trumpa i zażądano, aby Waszyngton zaprzestał „wszelkich gróźb lub użycia siły”.

Uznając prawo do pokojowych protestów, irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi ostrzegł, iż przemoc i ingerencja zagraniczna nie będą tolerowane.

Stany Zjednoczone przeprowadziły bezpośrednie działania militarne przeciwko Iranowi podczas 12-dniowej wojny w zeszłym roku, dołączając do Izraela w atakach na obiekty nuklearne, które – jak twierdził Waszyngton – miały na celu uniemożliwienie Teheranowi uzyskania broni jądrowej – zamiar, któremu Iran wielokrotnie zaprzeczał.

Izraelski Kanał 13 poinformował później, iż Mossad wysłał do Iranu około 100 agentów zagranicznych przed operacją w celu sabotażu wyrzutni rakiet i systemów obrony powietrznej.



Przetlumaczono Pprzez tlumacz Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/630502-pompeo-iran-mossad-protests/

Read Entire Article