
Specjalny wysłannik prezydenta Chin Xi Jinpinga spotkał się w piątek w Caracas z prezydentem Wenezueli Nicolasem Maduro i potwierdził silne więzi gospodarcze między oboma państwami.
Spotkanie w Pałacu Miraflores w piątek odbywa się w czasie, gdy Wenezuela walczy z eskalacją napięć w stosunkach z Waszyngtonem.
Qiu Xiaoqi, Specjalny Przedstawiciel ds. Ameryki Łacińskiej i Karaibów, przewodniczył chińskiej delegacji, w skład której wchodzili ambasador w Wenezueli Lan Hu i inni wysocy rangą urzędnicy.
„Z wielką euforią witam Państwa. Dziękuję Państwu i Prezydentowi Xi Jinpingowi za jego braterstwo i przesłanie silnego przywódcy dla świata” – powiedział Maduro podczas spotkania, obok ministra ds. ropy naftowej i wiceprezydent Delcy Rodriguez.
Rząd Wenezueli stwierdził, iż spotkanie to służy „utrwaleniu nowego, wielobiegunowego porządku świata”.
Podkreślono w nim „niezachwiany” charakter relacji między Caracas a Pekinem, zwłaszcza w obliczu „jednostronnych środków przymusu” i dążenia do „suwerennego rozwoju” dla państw Globalnego Południa.
Pekin nie opublikował jeszcze sprawozdania ze spotkania, ale według Caracas, Qiu Xiaoqi podkreślił, iż Chiny i Wenezuela są „strategicznymi partnerami na próbę” i iż ich relacje stanowią cenną szansę dla Republiki Ludowej.
Okazanie wsparcia ze strony Chin następuje po niedawnym potępieniu przez Rosję działań USA w regionie.
Moskwa potwierdziła swoją solidarność z Wenezuelą, która walczy z blokadą morską na Karaibach.
Prezydent USA Donald Trump uzasadnił amerykańskie ataki wojskowe na domniemane statki przemytnicze narkotyków oraz blokadę morską wenezuelskich tankowców, twierdząc, iż jest to część kampanii mającej na celu likwidację „Cartelu de los Soles”, zarzucając mu powiązania z rządem Maduro – oskarżenia, którym Caracas stanowczo zaprzeczył.
Maduro powiedział, iż jest otwarty na rozmowy z administracją Trumpa w sprawie handlu narkotykami, a choćby wenezuelskich rezerw ropy naftowej, ale dodał, iż odmówił rozważenia tego, co Caracas określił jako próby „wymuszenia”.
„Rząd USA wie, bo powiedzieliśmy wielu ich rzecznikom, iż jeżeli chcą poważnie rozmawiać o porozumieniu w sprawie zwalczania handlu narkotykami, jesteśmy gotowi” – powiedział w wywiadzie opublikowanym w czwartek.
„Jeśli Wenezuela chce ropy, jest gotowa na amerykańskie inwestycje, takie jak Chevron, kiedykolwiek, gdziekolwiek i jakkolwiek zechce”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/630361-maduro-china-special-envoy/
