Carlson usprawiedliwiał Hitlera. Oto co przemilczał

magnapolonia.org 5 hours ago

Tucker Carlson usprawiedliwiał Hitlera.

W ostatnim czasie opinia publiczna w Polsce wyraziła oburzenie wypowiedzią amerykańskiego redaktora Tuckera Carlsona, który stwierdził na początku października 2026 roku w trakcie rozmowy z brytyjskim politykiem Jacobem Rees-Moggiem, iż Adolf Hitler miał usprawiedliwienie do zaatakowania Polski w 1939 roku powołując się na niemieckie roszczenia terytorialne względem ziem utraconych przez Niemcy po I wojnie światowej. Warto w tym miejscu pochylić się nad wybiórczą wiedzą cichego gloryfikatora mordów na bezbronnej ludności cywilnej, jakiej dopuszczały się oddziały Wehrmachtu na jesieni 1939 roku.

Wypowiedź amerykańskiego redaktora potwierdza ogólny pogląd o niskim poziomie edukacji w Stanach Zjednoczonych. Przeraża przede wszystkim fakt, iż znany na całym świecie redaktor nie jest zainteresowany choćby poznaniem historii świata sprzed 250 lat, w sumie nieodległej, gdyż historia państwa, jakim są Stany Zjednoczone liczy zaledwie ¼ całej historii państwa polskiego, na temat którego wyraża swoje zdanie.

Carlson arbitralnie wybrał rok 1919 (podpisanie traktatu wersalskiego) jako punkt zero, ignorując historię, która nie pasuje do jego retoryki. Mianowicie rzekome roszczenia terytorialne Niemiec, którymi pan redaktor usprawiedliwia atak Niemiec w 1939 roku, za którym szły masowe egzekucje czy powstanie niemieckich obozów koncentracyjnych na terytorium Polski. Wynikały one z agresywnej polityki Prus w XVIII wieku wobec Rzeczpospolitej, które doprowadziły do zaboru tych ziem.

Opierając się jednak na wybiórczej historii, jaką przedstawia pan redaktor i idąc jego torem myślenia możemy uznać, iż powstanie Stanów Zjednoczonych w tym samym okresie, kiedy pod ciosami swoich sąsiadów padała Rzeczpospolita jest przejawem agresywnej polityki przybyłych na kontynent amerykański Europejczyków, którzy mordami i gwałtami rozpoczęli krwawą ekspansję na zachód kosztem rdzennych Amerykanów. Aby zachować swoją rzetelność, redaktor powinien zaapelować o przywrócenie zasady status quo i uzasadnić oddanie rdzennym mieszkańcom terenów USA, odbierając je potomkom agresorów.

Uzasadnienie agresji Niemiec z 1939 roku na Polskę przez światowej sławy redaktora może wynikać albo z jego braku kompetencji, albo działania na zlecenie mocodawców, którym zależy na uargumentowaniu polityki agresji i imperializmu lub po prostu z gloryfikowania przez redaktora Carlsona ideologii nazistowskiej.

Co w sumie usprawiedliwia Carlson, a prawdopodobnie również jego zwolenników w mediach społecznościowych? Chodzi m.in. o niemiecki atak Luftwaffe na bezbronne miasto Wieluń 1 września 1939 roku bez wypowiedzenia wojny państwu polskiemu, którego skutkiem było zniszczenie miejscowości w 75 procentach, w tym szpitala; usprawiedliwia powołanie 2 września 1939 roku niemieckiego obozu koncentracyjnego w Stutthof, gdzie „niemieccy irredentyści” wymordowali blisko 65 tysięcy osób, w tym ok. 28 tysięcy Żydów.

To nie koniec. Wraz z „przywracaniem” zabranych ziem -jak ocenia to amerykański redaktor- Niemcy m.in. 8 września 1939 roku w Będzinie podpalili tamtejszą synagogę mordując przy tym około 40 Żydów. Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność. Pytanie brzmi czy jest sens udowadniać nazistowskie zbrodnie na narodzie polskim cichemu zwolennikowi tej ideologii?

Jeśli redaktor nie zna tych faktów nie powinien się wypowiadać, a skoro już to zrobił, to obecnie, aby zachować choć resztę honoru (jeśli oczywiście zna to pojęcie?) powinien przeprosić, jeżeli jednak uważa, iż nie ma za co przepraszać, potwierdza oficjalnie, iż jest zwolennikiem agresji, zbrodni, gwałtów i ludobójstwa. W takim wypadku dobrze, iż to powiedział, gdyż pokazał, jakim jest człowiekiem. Szkoda tylko żołnierzy amerykańskich, którzy w czasach II Wojny Światowej swoim życiem wyrywali z europejskiej ziemi hitlerowski chwast, który doprowadził do śmierci milionów osób.

Polecamy również: Ukraińcy pod lupą służb UE. Tym razem w Austrii

Read Entire Article