
No i jest. Mamy kolejny temat zastępczy.
Niech nas o to nomen omen, głowa nie boli.
Już silna w kupie czy innym świętokrowim placku Władza decydowała, koniec z tym szaleństwem.
Zadbamy o wasze... jak zwykle, cholera wie co. Odcinamy dostęp do straszliwego narkotyku jakim jest, oczywiście Solpadeina( Uwaga, to nie reklama środka ani marki. ).
Ktoś tam wyczaił iż nasi Przyjaciele używają pozyskanej z niej kodeiny do jakichś piekielnych celów. I iż to się Opłaca!!!!
Nu, tse, chudova uhoda( No tak, to świetny interes. ).
za pomocą którego już wkrótce, a może już, rzeczony specyfik jest na receptę a na pewno podrożeje, gdyby ktoś załatwiał lewe recepty tak, by całość stała się nieopłacalna.
Wspaniali władcy! Dbający o zdrowie Narodu. Co tam jakieś porodówki, jakieś likwidowane oddziały, jakieś masy innych pierdół.
Ważne są te które tematy które wspaniale grzeją a wielu z przerażeniem myśli o jedynym skutecznym środku na kaca. Sięgają rano. I Nie ma!!!!!!
Być może to stanie się przyczynkiem do kolejnego szoku rozjaśniającego umysły zamulone przez rozmaite media i ich dyżurne mendozy.
Tak, kac w służbie obalenia Rządu Krainy Uśmiechu.
Niby absurd ale kto wie, przelewający gar z pomyjami po uczcie z pełnego koryta.
A kochanym specom od ograniczeń, proponuję następne kroki: wydawanie na receptę lub za specjalnym zezwoleniem: klejów na bazie rozpuszczalników podobnych do tych używanych w butaprenie, denaturatu, spirytusu salicylowego oraz kilku innych zapomnianych środków których nie pomnę.
I jedno, na temat wiedzy samych farmaceutów.
Gdy pytałem o dostępność krytycznej substancji, aptekarka nie wiedziała co powiedzieć wskutek braku aktualnego rozeznania.
Tymczasem ja, wskazałem jej spośród tak zwanych suplementów oraz leków wydawanych bez recepty w tym kilka takich które po zmieszaniu z alkoholem...
Zdumienie. Niedowierzanie.
Nie podam nazw, chcecie, poszukajcie.
Ale, w razie czego to materiał na kolejne tematy zastępcze.
Na obrazku- następny w kolejce wróg publiczny.









