Ambasador Iranu wezwany do MSZ. Polska wyraża zaniepokojenie represjami wobec protestujących

ndie.pl 1 day ago

Ambasador Iranu w Polsce Eisa Kameli został 15 stycznia 2026 roku wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Polski rząd przekazał mu stanowisko w sprawie trwających w Iranie masowych protestów i sposobu, w jaki reagują na nie tamtejsze władze.

MSZ poinformowało, iż wyraziło „głębokie zaniepokojenie” rosnącą liczbą ofiar i aresztowanych. W oświadczeniu podkreślono, iż przemoc wobec wolności słowa, zrzeszania się i pokojowych demonstracji jest niedopuszczalna i nie prowadzi do rozwiązywania problemów politycznych.

Resort przypomniał także o historycznych relacjach polsko-irańskich i zaapelował do władz w Teheranie o zaprzestanie użycia siły wobec protestujących oraz o podjęcie dialogu.

Protesty w Iranie realizowane są od końca grudnia. Ich przyczyną jest trudna sytuacja gospodarcza. Demonstranci występują przeciwko rządowi i władzy ajatollahów. W odpowiedzi władze wprowadziły blokady internetu, przeprowadziły masowe aresztowania i rozpoczęły represje. Według relacji zagranicznych mediów służby bezpieczeństwa miały używać broni wobec uczestników protestów.

Amerykańska stacja CBS News podała, iż liczba ofiar śmiertelnych może wynosić od 12 do choćby 20 tysięcy osób. Informacje te pochodzą od źródeł związanych z irańskimi aktywistami oraz personelem medycznym. Skala strat nie została jednak oficjalnie potwierdzona przez władze Iranu.

Do sytuacji odniósł się także prezydent USA Donald Trump. We wtorek wezwał Irańczyków do kontynuowania protestów i zapowiedział „bardzo mocne działania”, jeżeli władze Iranu rozpoczną egzekucje zatrzymanych demonstrantów. Następnego dnia stwierdził, iż otrzymał informacje o zaprzestaniu zabijania protestujących oraz o wstrzymaniu planowanych egzekucji. Amerykańskie media podały również, iż przygotowywane wcześniej misje bombowców zostały wstrzymane.

Polskie MSZ zapowiada, iż będzie przez cały czas monitorować sytuację w Iranie i podkreśla konieczność poszanowania praw człowieka oraz prawa do pokojowych protestów.

Read Entire Article